Fondant czekoladowy

Puszyste ciasto, rozpływająca się czekolada
i słodko słony karmel…

Dzień kobiet!

Zbliża się dzień kobiet, dzień, w którym celebrujemy kobiety, otaczamy je troską, obdarowujemy prezentami i obsypujemy komplementami. To dzień, który nie powinien istnieć, bo to co powyżej wymieniłem powinno mieć miejsce zawsze.
Tak! Bo kobiety żyjąc w tym naszym zwariowanym świecie wykazują się codziennie niesamowitą odwagą i determinacją. Bez kobiet, niejeden mężczyzna zginąłby po kilku minutach na tym świecie. Ja tak samo – bez Karolci jak bez reki!

 

No dobra, to jak się odwdzięczyć?
Czekoladą! To zawsze wywołuje uśmiech na twarzy i powoduje zastrzyk endorfin. Najlepiej, żeby była to gorąca i rozpływająca się czekolada, a tak właśnie działa fondant czekoladowy!
To puszyste ciastko wypełnione po brzegi czekoladą, która po upieczeniu cudownie się rozlewa. Dodatkowo polewamy to słonym karmelem, który swoim słodko słono umamicznym smakiem powoduje istny orgazm dla naszych kubków smakowych.

Oryginalny przepis na ten deser z użyciem sosu pistacjowego pojawił się w mojej książce „Sex&Cook” która też będzie idealnym prezentem z okazji dnia kobiet! Mamy jeszcze kilka dni! Zdążycie kupić!

 

Fondant czekoladowy

 

Fondant czekoladowy – składniki na 6 sztuk

  • 140 g gorzkiej czekolady deserowej
  • 100 g masła
  • 40 g śmietany 30%
  • 4 jaja
  • 50 g cukru
  • 50 g mąki

 

Składniki na słony karmel

  • 100 cukru
  • 45 masła
  • 70 g płynnej śmietany 30%
  • 10 g pasty miso lub porządna szczypta soli morskiej

 

 

Fondant czekoladowy – przygotowanie

Przygotuj metalową lub szklaną miskę oraz rondelek z niewielką ilością gotującej się wody. W misce umieść pokruszona czekoladę, masło pokrojone w kostkę i śmietanę. Ustaw miskę na rondelku tak by nie dotykała gotującej się wody – jeśli jest jej za dużo po prostu ją odlej. Mieszaj do rozpuszczenia i całkowitego połączenia, a następnie odstaw na bok do przestygnięcia.

W tym czasie ubij jajka z cukrem. Przyda Ci się do tego mikser ręczny, blender z końcówką do ubijania, a najlepiej mikser planetarny. Wybite jajka zacznij ubijać, gdy te zaczną się pienić dodaj do nich cukier i ubijaj do momentu aż masa potroi swoją objętość.

Pod koniec ubijania jajek zmniejsz obroty na minimum. Dodaj przesianą mąkę, a następnie wystudzoną masę czekoladową. Połącz wszystko dokładnie, ale delikatnie tak by nie stracić powietrza z ubitych jaj.

Foremki do fondantów wysmaruj dokładnie masłem, a następnie wypełnij gotową masą czekoladową do ¾ wysokości. Wstaw do lodówki na 30 minut. W tym czasie nagrzej piekarnik do 200 stopni i przygotuj słony karmel.

 

Słony karmel

W rondelku umieść cukier i zacznij go rozgrzewać na małym ogniu. Nie mieszaj, dopóki cukier się nie rozpuści. Możesz ewentualnie poruszać garnkiem.

Gdy cukier stał się płynny i jest pięknie brązowy dodaj pokrojone w kostkę masło. Zacznij mieszać, najlepiej sylikonową szpatułką. Kiedy oba składniki się połączą dodaj śmietanę i dokładnie wymieszaj. Gotuj do momentu aż wszystko połączy się w jednolitą całość, a gęstość karmelu będzie zadowalająca – pamiętaj, że po ostudzeniu karmel będzie gęstszy!

Ściągnij karmel z palnika i dodaj do niego pastę miso lub sól. Wymieszaj dokładnie i ostudź!

 

 

Fondant – pieczenie

Gotowy fondant pieczę się w nagrzanym piekarniku przez 5-7 minut w zależności od tego jak dobrze twój piekarnik grzeje. Robiłem je u siebie i potrzebowały 7 minut. Gdy piekłem je u znajomych wystarczyło 5 minut. Najlepiej, jeśli wrzucisz na próbę jeden fondant na 6 minut (zmierz czas!) i go sprawdzisz. Ciastko powinno trzymać formę, ale po rozkrojeniu środek musi się rozlać! Wtedy masz pewność, że wszystko się udało.

 

Upieczonego fondanta możesz wyjąć na talerzyk, ale równie dobrze możesz jeść bezpośrednio z foremki. Polej go sowicie słonym karmelem i delektuj się rozpływającą rozkoszą!

Czekoladowe fondanty możesz przygotować wcześniej! Przygotowane, surowe ciasto  możesz trzymać w lodówce nawet przez 4 dni. Przelej ciasto do kokilek, zabezpiecz folią spożywczą, aby nie przejęły aromatów w lodówki, a kiedy będziesz chciał je upiec po prostu rozgrzej piekarnik, ściągnij folię spożywczą i wrzuć je do pieca!

 

Fondant czekoladowy

Pamiętaj!
Pochwal się swoim dziełem, wstawiając zdjęcie na Instagram lub Facebook z hasztagiem #toczylowski i oznacz mnie koniecznie!

Tylko w ten sposób Cię znajdę!
Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz przepis dalej, a jeśli szukasz kolejnych przepisów to zajrzyj TUTAJ!

Dzięki!

Smacznego ;)